sobota, 16 marca 2013

Takie tam...

Jeszcze wczoraj narzekałam na anomalia pogodowe, a tu proszę. Dzisiejszy dzień calutki słoneczny. Szkoda tylko, że ani razu nie byłam na dworze. Tak, poznajcie mnie, Naffa no-life'a, który cały dzień siedzi przed laptopem, wbija levele na Elswordzie i obżera się chipsami.
A rodzice byli dzisiaj w Niemczech i... dostałam dwa, małe prezenty <33


Pudełko Mikado i... wino liczi, do mojej małej kolekcji stojącej na szafce. Tak, kolekcjonuję alkohol, którego nie piję - bo nie lubię, a poza tym te butelki tak cudownie wyglądają, gdy są pełne *___*. Mama pomyślała, że skoro to wino wygląda jak rodem z Japonii, a jej córka ma bzika na jej punkcie, to kupi dziecku - niech się cieszy!


A tu taka mała reklama Elsworda. Uwielbiam to cudowne MMORPG, mimo tego, że powtarzanie po kilka razy tych samych plansz często nudzi, a polski dubbing poraża i wgniata gracza w krzesło... (Teksty typu: "Chyba ciebie trochę rozczochrałam" czy "Co za bezczelność" ...) Polecam i zapraszam do wspólnej gry z Naffem! A tymczasem idę pożerać paczkę chipsów. Bywajcie!

10 komentarzy:

  1. Taki mały prezent, a tak cieszy <3

    zuuza-zuzaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Och masz miłą mamę :)
    Pozdrawiam i zapraszam: pauuls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. oo, to takie zdrowe odżywianie mamy? Tak samo xD
    Ejj, zazdroszczę pogody ! U mnie to białe piekło -.-

    OdpowiedzUsuń
  4. Jadłabym <3 :D
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawią mnie te paluszki xD Miła mamusia ;] Spoko kolekcja .

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś ktoś mnie poczęstował takimi paluszkami... Smaczne były ^^
    Naff, słoneczko świeci może jakaś sesja w przyszłym tygodniu co? :D
    http://xtheendx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za komentarze <3! Na pewno się odwdzięczę -^___^-