sobota, 8 lutego 2014

Kuchenne rewolucje

Lecą ferie, lecą i muszę przyznać, że trochę żałuję swojego nic-nieróbstwa. Wmawiam sobie, że jak pojadę do Wrocławia z Arusiem to się trochę pouczę, ale słabo to widzę. Na pewno skoczę do wielkiej biblioteki wrocławskiej i zatopię się w książkach! Wielbię ogromne biblioteki i mam nadzieję, że zostanę miło zaskoczona. Jestem jak jedna, wielka, chodząca po domu bakteria. Zaraziłam całą rodzinę przez co oni dziś leżą w łóżkach, a ja prowadzę bitwę w kuchni. Witam w programie "Gotuj z Naff'em!". Dziś serwujemy smażone bakłażany i pierogi z ziemniakami, skwarkami i cebulką! Co z tego, że ze sobą nie współgrają, ważne, że dobre. Wczoraj miałam odrobinę... przyjemniejszą bitwę kuchenną z Arusiem. Jako, że nie mieliśmy obiadu, postanowiliśmy zrobić sobie mini pizze. No, oczywiście wyszły boskie, bo jak inaczej z takimi kuchennymi geniuszami.

Ach, wiatr we włosach i te sprawy. W końcu zażyłam świeżego powietrza. 
Aruś i Naff na zakupach. Pieczarki przecież same się nie kupią.
Szkoda tylko, że po czasie skapnęliśmy się, że w domu są już 2 opakowania pieczarek.
Co tam. Zawsze na zapas. Przynajmniej spacer był miły!

Cóż. Mąka latała dookoła, zrobiliśmy niesamowity burdel, okazało się, że ciasto bez drożdży nie lata tak dobrze, ale mieliśmy przy tym świetną zabawę i dużo śmiechu. A teraz fanfary, proszę państwa. Naff właśnie skleja filmik z naszej kuchennej rewolucji, który znajdzie się na blogu już wieczorem. Chociaż znając mnie... może się to trochę opóźnić. Teraz uciekam robić obiad. Trzymajcie kciuki, żebym nie spaliła kuchni C:

19 komentarzy:

  1. JUŻ NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ FILMIKU!
    Wiesz co Ci powiem? Że ja też odgrywam rolę bakterii! Z tym, że oprócz zarażania innych to ja również jestem chora :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Serio dodasz filmik, aww to ja siedzę i czekam hahahaha :D
    Trzymam kciuki ^^
    A zdjęcia są śliczne *__*
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam na filmik. XD Jak mąka po kątach się nie rozwala to znaczy, że nie było gotowania. >:D

    OdpowiedzUsuń
  4. A już myślałam, że pochwalisz się swoimi kuchennymi arcydziełami na fotografiach. Szkoda, następnym razem wrzuć jakieś zdjęcie c:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wstawiałam dlatego, że będzie filmik ;)

      Usuń
  5. Jak będziesz mieszkać we Wrocku to wpadam do Ciebie na obiad, nie ma, że nie :D A tak serio to chciałabym mieć takie chęci do gotowania i eksperymentowania jak Ty. :)
    Czekam na filmik.

    OdpowiedzUsuń
  6. Serducho sie raduje jak na was patrzę <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Wrocław <3 Czekam na filmik ;)
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ach te Wasze szaleństwa w kuchni. xD hah

    OdpowiedzUsuń
  9. fajne zdjęcia szczególnie to pierwsze xd Naff z niecierpliwością czekam na filmik :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Urocza z Was para :** już wyczekuję filmiku :PP pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja ostatnio zrobiłam babeczki z cukru, kakaa i wody ;-;
    Naff taki piękny <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Te pieczarki to kupowaliście w polu ? Bo mówisz,że zdjęcie robione na zakupach a ja widze tylko trawe ...

    OdpowiedzUsuń
  13. Dawaj ten filmik xD NAO :3 Chcę zobaczyć jak sobie radzicie w kuchni. :3

    OdpowiedzUsuń
  14. Mniam :) I takie pyszności robicie sami? :))
    Jacy Wy jesteście słodcy :D Sam miód i cukierki :D

    obserwuję:*
    http://vogueswing.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. No no :) Uwielbiam was razem, aww <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Czekamy na filmik <3 ! Pozdrawiam
    Akane

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za komentarze <3! Na pewno się odwdzięczę -^___^-